• Wpisów:60
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:02
  • Licznik odwiedzin:29 324 / 2729 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I znowu wróciłam.W dość dobrym humorze
Mimo,iż nie mam czasu nawet dla siebie...Teraz tylko nauka i tak w kółko...
Walentynki-myślałam że dla mnie to będzie katorga ale przeżyłam i do tego cąły dzień smajl nie schodził mi z twarzy.I dostałam walentynkę od nieznajomego

A dzisiejsza sobota minęła na oglądaniu przystojniaków w akcji-mecz siatkówki.Mrauciu niektórzy to naprawdę ciacha Az sie chciało schrupać na miejscu





kurwa...to wrażenie ze kiedyś będziemy razem....
 

 

...



I właśnie taki moment zaczął się dla mnie.Może przez to,że mam akurat te "trudne dni".Wszyscy mi się takie wydaje bez przyszłości.
I Stwierdzam,że mój kolega zrobił najrozsądniejsza rzecz-skończył ze sobą...


  • awatar muffcia: drugi obrazek świetny :)
  • awatar Hermanitas: fajny blog :) zapraszam do nas, i jeśli Ci się spodoba, miło by było gdybyś dodała nas do obserwowanych :) pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ahh... i kolejny dzień przygotowania do świąt za mną
Pokoje wysprzątane Jestem z siebie dumna

Wigilia klasowa była super Nie spodziewałam się że mam naprawdę takie fajne osoby w klasie...
Oj Mar. tak wiem,że mi kupywałaś prezent
Dostałam:naszyjnik z sówką,żel i słodycze< a w tym moje kochane kwaśne żelki...
Wczoraj także byłam u mojej M. Wreszcie sb pogadałyśmy od serca. No i zaplanowałyśmy imprezę na święta Ah nie mogę się doczekać
  • awatar niebieskookaaax: @Sonmi Antyfona: no i tak bywa.No ja byłam w ogóle zdziwiona.Wszyscy się podzielili opłatkiem ze wszystkimi,miła bardzo atmosfera,żadnych spięć itp :)
  • awatar Sayurii: Obrazek - motywacja. Co do mojej OSTATNIEJ wigilii klasowej (klasa maturalna)... Śmiech na sali. Jestem w jednej z najgorszych klas z jakimi w ogóle miałam styczność w życiu. Nawet się opłatkiem nie podzieliliśmy. Zjedliśmy ciastka i na chatę resztę ciastek wzięliśmy...
  • awatar Sℓeeρing Beaυtу: Jeeeeeej!Mega ;D <zapraszam do obserwowanych>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Staram się myśleć bardzo pozytywnie.Ale po dzisiejszym dniu nie idzie...
Patrząc na całe życie W. to jestem o to wszystko zazdrosna.Wiem wiem zazdrośc to głupia sprawa ale cóz.
U niej wszystko jest idealne,ona cała jest idealna.Niby ją bardzo lubię,ale czasami to uczcie zazdrości jest silniejsze....
Ma wspaniałego chłopak,wśród siebie mnóstwo koleżanek i kolegów.Co chwilę nawiązuje nowe znajomości,a mi się to od dłuższego czasu nie przytrafia....
A do tego wszyscy nauczyciele ją lubią,nie ma problemów z uczeniem się same 5 i 6.Ja tego nie rozumiem co ona takiego robi że jest idealna...Może hmm... zbyt idealna...ze aż cała ona jest taka nierealna...
moje jedno pytanie:jak ona to robi ?Jaki jest przepis...

Notka przemyśleniowa

 

 
Po tymczasowych kłopotach z komputerem i moim życiem-wróciłam...

Teraz czeka mnie czas nadrabiania wszystkiego...
 

 
No i środa powoli mija.Mnie jeszcze czeka romantyczna randka z przedmiotem zawodowym i fizyką Oj poprostu kocham to ♥

Ale jest jeden plus dzisiejszego dnia-Kupiłam wreszcie sukienke !
No taka zwykła czarna z szyfonowymi rękawkami 3/4.Może jak bd ładne zdjęcia z 18 to wrzucę

Pozdrawiam dzisiejszego kolesia który mnie pokopał w busie!i "kochaną" katechetkę u której poprawiłam 2 na 6


  • awatar SALE!!!: hej, prowadzę stronę z wyprzedażami fajnych ciuszków :) zajrzyj, może znajdziesz coś dla siebie! : www.highsale.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I zaczął się wekend.Miała być impreza a tak wyszło że siedzę w domu.Ale za to mam nadzieję że sie pobawię na 18 za tydzień Jednak idę sama...

A jutro muszę jeszcze szkołę odwiedzić,bo "kochany" projekt trzeba realizować

Dzisiaj byłam w Rossmanie i kupiłam eyeliner i kredkę do oczu.Kto by nie skorzystał z takiej promocji -40%

Jeszcze do piątku muszę kupić jakąś czarną kieckę i szpilki do niej,ewentualnie pójde w starej no ale trzecia 18 w tej samej kiecce to za dużo

A teraz na poprawę humoru:



 

 
No i plany poszły się "jeba...".
No i mnie tez choróbsko dopadło i brak chęci na cokolwiek;/

Dzisiaj humor poprawił mi ten oto obrazek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No niby z rana dzisiejszy dzień nie był ciekawy ,ale później coraz lepiej
Na wf graliśmy w to co lubię czyli siatka ♥
Potem religia,mam nadzieje ze poprawa dobrze napisana.No możecie się dziwić czemu z religi ale po prostu baba się chyba na mnie uwzięła

I pierwsza pomoc zdana na 5-.

A ten oto dzień zakończył się fitnesem ♥ Pierwszy raz się wybrałam na takie coś ale jestem mega zadowolona I mam nadzieję że jak czas pozwoli to bd chodzić .No ale wymęczona strasznie jestem
A teraz myślimy kogo mam wziąść jako osobę towarzysząca ,oj no nie wiem...

Jutro seans filmowy,a niedziela sesja ♥

 

 
Dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa, którą zamieszkiwały emocje, uczucia
oraz ludzkie cechy - takie jakobry humor, smutek, mądrość, duma;
a wszystkich razem łączyła miłość.
Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie.
Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę.
Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili.
Gdy pozostał jedynie maleńki skrawek lądu- miłość poprosiła o pomoc.
Pierwsze podpłynęło bogactwo na swoim luksusowym jachcie. Miłość zapytała:
- Bogactwo, czy możesz mnie uratować ?
Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności.
Nie ma tam już miejsca dla ciebie. - Odpowiedziało Bogactwo.
Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym czteromasztowcem.
- Dumo, zabierz mnie ze sobą ! - poprosiła Miłość.
Niestety nie mogę cię wziąźć!
Na moim statku wszystko jest uporządkowane,
a ty mogłabyś mi to popsuć... - odpowiedziała Duma i z dumą podniosła piękne żagle.
Na zbutwiałej lódce podpłynal Smutek.
- Smutku, zabierz mnie ze sobą ! - poprosiła Miłość,
Och, Miłość, ja jestem tak strasznie smutny, że chcę pozostać sam.
- Odrzekł Smutek i smutnie powiosłował w dal.
Dobry humor przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony,
że nie usłyszał nawet wołania o pomoc.
Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...
Nagle Miłość usłyszała:
- Chodź! Zabiorę cię ze soba ! - powiedział nieznajomy starzec.
Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za uratowanie życia,
że zapomniała zapytać kim jest jej wybawca.
Miłość bardzo chciała się dowiedzieć kim jest ten tajemniczy starzec.
Zwróciła się o poradę do Wiedzy.
- Powiedz mi proszę, kto mnie uratował ?
- To był Czas. - Odpowiedziała Wiedza.
- Czas ? - zdziwiła się Miłość. - Dlaczego Czas mi pomógł ?
- Tylko Czas rozumie, jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest Miłość.
 

 
I następny dzień wolnego przemija,że nawet nie zdążyłam się za siebie obejrzeć

Wczorajsze zakupy wyszły tak że tylko sobie kupiłam w lumpku żółty pasek za 2 zł Na mieście żadnych ciekawych kiecek nie ma ;/ Albo mamy za duże oczekiwania Trzeba się wybrać do galeri.

Dzisiejszy wieczór miał zupełnie inaczej wyglądać.Miał być seans filmowy w miłym towarzystwie.Ale to moje towarzystwo się rozchorowało Wracaj do zdrowia kochana

A jutro wstawię tutaj bajkę Tak..bajkę.
Dała mi ona w moich trudnych chwilach dużo do myślenia...
Branoc
 

 
I wreszcie upragniony weekend i trochę czasu dla siebie Oj kocham to ♥♥♥

No a dzisiaj ogólnie cmentarz zaliczony.A największą radość sprawił mi upieczony przez babcię sernik Wreszcie coś słodkiego zjadłam

Plany na jutro:
zakupy z moją kochaną M. Będę pomagać wybierać kieckę No a potem pewnie nauka bo nie dam rady do wtorku ogarnąć tej chemii;P

Branoc.Buziaczki
 

 
I znowu nie dali mi pospać... Oczywiście musieli zacząć się kłócić o 8 rano gdy ja śnie o przystojniakach..wrr...

Niby otaczają mnie przyjaciele,znajomi koledzy i koleżanki ale nadal czuje się samotna,taka pustka,brak tej bliskiej jedynej osoby...
Może wreszcie los się odmieni i mi także zafunduje trochę szczęścia w miłości...czekamy

a teraz uczymy się na kochana geografię...
 

 


No i weekend zaczął się tylko z tym,że jednak musze jutro jechać do szkoły na projekt ;/Czyli tak jakbym 6 dni w tygodniu była w szkole i jeden dzień na odpoczynek i tak w kółko

Dzisiaj mamy urodzinki,życzenia złożone,prezencik wręczony <kosmetyki>.Teraz świetuje ze swoimi koleżankami

A w środę były babci imieniny .No i wybierałam jej kwiatka z panem M. Bosz nie widziałam się z nim przez ponad pół roku...Tylko się zastanawiam czemu on nie umie spojrzeć mi w oczy...

W szkole nawet dobrzeEh te nasze odpały Z Moniką

A jutro czeka mnie wieczór filmowy z moją kochaną Magdą Która ostatnio zakrztusiła się mentosem ;/ I Musiałam ją ratować

Dzisiaj byłam po szkole na zakupach i weszłam do lumpka.Znalazłam bluzkę i koronkowa sukienkę z Bershki.Musze tylko w niektórych miejscach koronkę jakoś zszyć a tak jest boska
 

 


No i tak się teraz w tej chwili czuje.W szkole multum nauki.Dopiero zaczyna się najgorsze;/Jeszcze do tego bierzmowanie jutro.I jeszcze mnie choróbsko złapało,eh...I muszę się wziąć w garść chociaż nic mi się nie chce ;/
  • awatar Zamów rysunek: Szukasz pomysłu na prezent? A może ściana w Twoim pokoju jest pusta? Zapraszam: http://zamowrysunek.pinger.pl/ Rysunki na zamówienie :]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

...

Humor taki lipny,a to przez to że nie za dobrze się czuje,po prostu nie mogę nic przełknąć;/
Jeszcze bym musiała ogarnąć notatkę z gegry.ehh
A teraz nutka na dziś...
 

 
No to trzeba się już zabierać do roboty.Koniec tych moich wakacji .No teraz mnie czeka długi romansik z książką od polskiego..eh.
Niedawno wróciłam ze spotkania na bierzmowaniea potem byłam u mojej kochanej M.Nagadać się nie mogłyśmy. 2 domy nas dzielą a nie mamy czasu się nawet spotkać.No coż rozdzieliłyśmy się.Nowe szkoły,nowi znajomi,nowe środowisko.

Znowu dziś myślałam o panie A.Powinnam go już dawno wykreślić z mojego życia,ale nadal o nim myślę.A to tak boli.Mocno ;/
 

 
Padam z nóg...Nie wiem czy jutro będę mogła się ruszać,no ale cóż przynajmniej zarobiłam sobie tym chodzeniem po mieście i rozdawaniem ulotek

Dzisiaj się ciesze szczęściem innych.Alicja wreszcie poznała kogoś porządnego i jest szczęśliwa.Takie happy endy to chyba zdarzają się tylko ludziom naokoło nas a nie "nam"

Szkoła-hm..ok.może być.No ale nauka znowu się zaczyna.
A jutro oczywiście jak co niedziele wycieczka do biedronki i parkCiekawe czy dam radę

No to teraz paznokcie:



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Znów będzie trzeba wstać po 5..buu ;/
No ale cóż zrobić.Jak mus to mus.No to się przyzwyczajamy.Obczajałam chłopaków z innych klas,jacy oni śliczni.Ah No coś trzeba robić by się nie zanudzić. No i już pierwszy test na jutro z niemca ;/ Do jutra Chyba dozyje

 

 
Dzisiaj rozpoczęcie roku szkolnego.Z jednej strony się z tego cieszę<przynajmniej w domu nie będę siedzieć i denerwować ludi > z drugiej nie<koniec wolności,nauka>. Z rana miałam lekki stresik,no wiadomo nowa szkoła,nowi ludzi,ale dałam radę!


Ale dobija mnie jednak to,że jutro ie na 7:10 ;/Co z tym wiąże się autobus 6:10,a pobudka po 5.
Eh no ale wiedziałam,że nie będzie lekko,więc dam radę...

No to mykam..
 

 
I ostatnie dni wakacji mijają szybko ale za to wyśmienicie Po prostu w towarzystwie mojej kochanej M. nie mogę się nudzić-
wyprawy na miasto,przymierzanie ciuchów,śmianie się z byle czego,seansy filmowe.Wczoraj zrobiłyśmy małą sesję,bo obydwie cierpimy z powodu braku zdjęć...A dzisiaj świętowanie końca wakacji. No a jutro wiejska potańcówa

Bardzo się ciesze z takiej przyjaciółki jaką mam. Na żadną inną jej nie wymienię,nie warto



Lepiej mieć jednego prawdziwego przyjaciela lub 100 fałszywych...
  • awatar Linde-Lo: dokładnie... Zapraszam do siebie, Byłoby mi miło gdybym zagościła w Twoich "obserwowanych" Pozdrawiam;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar Margarita ;*: http://marla1309.pinger.pl/m/14095964/sprzedam-sukienke http://marla1309.pinger.pl/m/13972584/sprzedam-platformy ZAPRASZAM! ;)
  • awatar Margarita ;*: :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczorajszy dzień był jeszcze gorszy od dzisiejszego... Ostatnio ciągle jakiś pech mnie prześladuje.Czego się nie dotknę to wszystko się psuje.I tu chodzi o relacje z ludźmi i przedmioty.Wczoraj pożegnałam się ze swoją komórką.Zgubiłam ją.Znalazł ją dziadek- przejechaną.Ale na szczęście karta SIM i pamięci są w porządku.No ale teraz zostałam bez komórki.Jakiegoś grata znalazłam w domu.
No i trzeba się z nim pomęczyć... Dobrze ze chociaż ma kolorowy wyświetlacz i bez antenki
 

 
-No to zaczynamy nowy rozdział w życiu-powiedziała Lily,spoglądajac ostatni raz za siebie...
 

 
Dzień powiedzmy ze pozytywnie W szkole poprostu wspaniale Aż mnie brzuch boli od śmiania sie
Spr z histy...pozytywnie Anglik nieco gorzej ale ujdzie
Tak się zastanawiam czemu na rękach pojawiają mi się siniaki przecież w nic nie przypieprzyłam ostatnio..ehh


A dzisiejszy sen mnie po prostu dobił.On się zabił,dla mnie..ciekawe.A już myślałam ze zapomniałam.
 

 
Dzisiejszy dzionek minął mi nawet nawet.Pobudka dzięki kumpeli o 8 rano umm...Byłam rano skłonna ją dosłownie pogryźć.A później kościołek <czas przemyśleń>,obiadek.No a później ta (nie)pogryziona wpadła do mnie...No i zaczęło się oglądanie śmiesznych filmików z których po prostu nie mogłam
A później sala samobójców...Trzeci raz to oglądałam a w ogóle mnie nie znudził.Wiem o tym filmie zdania se podzielone,jedni mówią ze czyste dno a inni się nim zachwycają.Ja należę do tej drugiej grupy.Ten film daje mi za każdym razem wiele do myślenia.Ja go bardzo rozumiem iż byłam w podobnej sytuacji jak on...

A teraz muzyka na dziś:
  • awatar Gość: Według mnie to jest bardzo dobry film, po którym człowiekowi otwierają się oczy
  • awatar Megan Cherry: chyba nie będę mieć innego wyjścia. :D kocham salę samobójców . dla mnie to film na poziomie . pozdrawiam i dziękuję za komentarz. :D
  • awatar Gość: ja też uwielbiam ten film ale dla mnie jednak największą moc miał kiedy oglądałam go pierwszy raz w kinie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›